Clicka kupuje równo miech w miech przez 3 lata.Można,by rzec ,że razem się starzeliśmy heh 18 na karku.
Clicka kupiłem dość przypadkowo,ale to nie co inna historia.Teraz jak to pisze to spoglądam na moja kolekcje Clicka.aaa żal mi jego ,zwłaszcza teraz kiedy przeszedł taka przemianę,i która naprawde dobrze wpłyneła na jej wizerunek,niestety paru panom w garniturkach,nie podoba się wysokosc słupków sprzedazy,no cóż maja to tego jak najbardziej prawo.Uważam że należy pamiętać,że dla setek ludzi Click był czymś.....no,kurde nie raz bywało że musiałem zwiedzć pół miasta zeby dostać go w kiosku(nie raz bywało,że kupyweałem ostatni numer).Mimo wszytsko nie żałowałem sił,pieniędzy.itp.
UUU się rozpisałem,Click w wersji elektronicznej,hmm dlaczego nie?
co do cd-action,play czy innch branżowych gazetek...to w zyciu ich nie kupie,play jest dla mnie jakis taki dziecinny,a cd ma wygląd który do mnie nie trafia.ZAwszE Weirny CLICKOWI
P.S a co do antyfanów...ten sie smieje co ......
CZekam na CLicka.