Temat: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Zakładam ten temat ponieważ skoro zamykają Clicka wspierajmy i napiszmy od kiedy kupujemy Clicka i co w nim najbardziej lubimy w starych numerach i nowych.
Ja kupuje Clicka 3 lata i Bardzo mi sie podobaly książeczki Click Klasyka i komiksy. Natomiast w nowym clicku cenie sobie to że moge dowiedzieć więcej o grach i są lepsze pełniaki.
Owszem kupuje też Cdaction , ale to nie Click. Nie mogą go zamknać.Oby tak sie nie stało.

2

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Od pierwszego nru nieprzerwalnie non stop przez niespełna 4 lata. Wtedy byłem zafascynowany komputerami, grami itp., więc kupowałem Clicka, bo był niedrogi. Później, wolałem kasę wydawać na trochę inne rzeczy, a tym samym zaprzestałem kolekcjonować to czasopismo.

3

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Numer pilotażowy, potem numer z recenzją Tomb Raider Chronicles, a po nim już wszystkie nieprzerwanie (licząc Click! Fantasy, Konsole, a nawet Neo+ które ukazywało się jako "dodatek do Clicka!") aż do ostatniego...

No, kilka się ich nazbierało, od początku podstawówki do pierwszej klasy LO.

Od małego szperałem w komputerach, Click! to dla mnie czysta rozrywka powiązana z zainteresowaniami, zawsze miło poczytać o grach. No i dzięki temu pismu zainteresowałem się pisaniem, to również spory kawałek mojego życia.

*szakuś płacze jak dziecko* :<

CLICK.PL
Okrutny spam w sygnaturze.

Emerytowany moderator.

4

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Numer ze 150 naklejkami Pokemonów był pierwszy...

Co najbardziej lubiłem w Clicku? Przede wszystkim stosunek jakości do ceny. Nieraz trafiały się gry warte uwagi za grosze. Lubiałem też naklejki i różnej maści inne gadżety.

5

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

najbardziej co mi się podobało to duża dawka humoru w wydaniach przed przemianą, chyba ta przemienia zniszczyła Clicka! sad, to od tej gazety zaczęła się moja pasja jaką jest informatyka.

6

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Ahh... będę wspominał moment kiedy tata przyniósł numer z zapowiedzią Ojca Chrzestnego . Wtedy to się zaczęło piękne recki , humor itd. Zacząłem kupować Clicka ! nałogowo opuściłem tylko numer z BloodLine (czy jakoś tak , ale nie napewno z Blood Raynem ) . Dzięki niemu zacząłem się interesować na poważnie , co się dzieje w świecie elektronicznej rozrywki . No i ta nowa formuła smile Dla mnie to była prawdziwa rewolucja obraziłem się tylko na brak tych śmiesznych podpisów , ale na szczęście wróciły smile
Szkoda , że teraz będziemy musieli czekać co najmniej do roku 2010 (albo jak się zdarzy cud wcześniej )

http://images36.fotosik.pl/29/2f3a6462e98f9871.jpghttp://img.userbars.pl/113/22594.jpg
                                          http://img.userbars.pl/84/16619.png
                              http://miniprofile.xfire.com/bg/co/type/0/alf18.png

7

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Oj, nie pamiętam, który numer pojawił się u mnie jako pierwszy, ale było to na pewno daaawno, daaawno temu. Niemal każdy numer wywoływał u mnie skrajne emocje, jakąś taką radochę małego dziecka, dla którego granie było niemalże religią, a Click! "wyrocznią" (gra na 5+? Muszę ją mieć!), swoistym czasopismem marzeń, bez żadnych wad.

W pamięci zapisały mi się przekomarzania Randalla z Froggerem; opis do Morrowinda, który pomógł mi sporządzić fantastyczną postać w tejże grze; masa recenzji pisanych lekką ręką, trafiającą do każdego odbiorcy; klimat nie do opisania.

Szkoda, wielka szkoda...

http://miniprofile.xfire.com/bg/sh/type/2/espil.png

8

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Miałem przed przemianą wybiórcze 2, 3 numery, a po rewolucji kupowałem Clicka! nieprzerwanie. Miał świetne pełne wersje, teksty również nie były niczego sobie. Od nr styczniowego kupuję też CDA, ale mimo wszystko szkoda, że Clicka! nie będzie.

Altair rządzi.

9

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

ja kupuję od numeru 06/2005, wtedy jechałem z klasą na dłuższą wycieczkę i ten numer mam dalej w szafce, ale okładka... leży jakieś 20cm. od niego.
Naprawdę fajne to były komiksy i plakaty

10

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

ja zaczelem kupywac w 2003 roku 6/03 XD

Ostatnio edytowany przez Undercaker (2009-04-04 21:14:46)

I AM THE KING!!!!!
http://parn-parn.exteen.com/images/undertaker.jpg

11

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Oj nie pamietam mojego pierwszego Clicka smile Jak juz pisalem w innym temacie to Click byl takim moim pierwszym przyjacielem po przeprowadzce. Pamietam jeszcze jak w 1 dzien poszedlem do sklepu na przeciwko a tam byl Cilick. Kupilem go i od tamtego czasu nie odpuscilem zadnego numeru. To bylo jakies 4 lata temu

http://miniprofile.xfire.com/bg/sh/type/0/cycu007.png
http://www.gimpuj.info/gallery/7037_15_10_08_5_14_21.png

12

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Podpisy pod screenami były super. CLICK'a! zbieram od 3 lat, chodz mam także dwa numery z 2002 roku(lipcowy i sierpniowy). smile Moim pierwszym CLICK'iem był ten co na okładce miał Call Of Juarez smile)) CLICK RULEZ!!!

I'm winning, you're losing.

13

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Clicka nieprzerwanie kupuję od równych 24 miesięcy. Mam kilka wcześniejszych płyt(m.in. z Heli Heroes, The house of the dead, ghost recon), ale gazet już niestety nie.
Co mi się podobało? Na pewno humor, bo przecież dzięki niemu Click zyskał moją sympatię. Dodatki takie jak naklejki czy książeczki Click! klasyka. Dobre pełniaki też się trafiały często. Szkoda, że to koniec na ten rok...

http://img193.imageshack.us/img193/5057/clickanimation.gifhttp://img215.imageshack.us/img215/4456/thementalistbygaross.gif

14

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Zanim zaczołem zbierać Clicka w 2006 roku zbierał go mój brat mam numer z worms2 z 2003 z sierpnia.

15

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Dobrze pamiętam Zdjęcia z Clikiem z okresu wakacyjnego, fajnie miejsca po zwiedzali ludzie, Pan Andrzej (chyba tak miał na imię) Przed bazą Echo w Iraku smile złamka mi wzieła, i ten konkursik chyba Coś za coś, że Click chciał aby myśmy zdobyli dla nich a to co im się spodobało dostawało się grę, muszę powiedzieć ze pomysł z własnymi wzorkami Kostki Rubika to kapitalny pomysł big_smile sam taką bym zrobił, może zrobię ale muszę dowiedzieć big_smile jak zrobić naklejki.


Wracając do Naklejek fajne były przyznam tongue że mój brat mówi jestem Naklejko maniakiem kiedy to rok temu i wcześniej tongue listonosz przynosił dużą kopertę z Naklejkami Zespołu Ferrari za darmo big_smile, pech że w tym roku nie będzie bo coś Shell(wydawca naklejek) nie uzgodnił z Ferrari, ale i tak dobrze mam ich dużo że sobie leżą na półce z ksiąrzkami w kopertach big_smile nie przykleiłem ani jednej bo nie wiem jak je sporzytkować ;D, może nakleję na czerwony kubek NESCAFE big_smile co dostałem od kuzynki co w niemczech mieszka.


Ale najbardziej Ceniłem Clicka za Clickersa big_smile, Taki Sterotyp gracza smile Ten Stary był najlepszy choć nowy też fajny, i do dziś widzę to przed oczami "Pożyczysz Preya bo mi się płytka porysowała"

Teksty pod screeny równie śmieszne co z Cd Action, więc +

To tylę dziękuję za wspólne dni kiedy was czytałem, Kto wie może wrócicie w większym stylu, takim że przed wami CD-Action ugnie* .



*żartowałem big_smile

big_smile Czas wynieść śmieci

16

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

O tak, Clickers był najlepszy. Też pamiętam tekst z prośbą o pożyczenie preya. Po za tym fajny był jeszcze humor pod scenerami i dział z listami.

http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2012/01/zsre-300x300.jpg
"Przez 8 lat ta sama gra kurw@ tylko o innym tytule[...]Bobby Kotick, proszę Cię, wprowadź abonament do tej gry. Żeby nikt w nią nie grał" - Rojo o serii Call of Duty

17

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Clicka kupuje równo miech w miech przez 3 lata.Można,by rzec  ,że razem się starzeliśmy heh 18 na karku.

Clicka kupiłem dość przypadkowo,ale to nie co inna historia.Teraz jak to pisze to spoglądam na moja kolekcje Clicka.aaa żal mi jego ,zwłaszcza teraz kiedy przeszedł taka przemianę,i która naprawde dobrze wpłyneła na jej wizerunek,niestety paru panom w garniturkach,nie podoba się wysokosc słupków sprzedazy,no cóż maja to tego jak najbardziej prawo.Uważam że należy pamiętać,że dla setek ludzi Click był czymś.....no,kurde nie raz bywało że musiałem zwiedzć pół miasta zeby dostać go w kiosku(nie raz bywało,że kupyweałem ostatni numer).Mimo wszytsko nie żałowałem sił,pieniędzy.itp.

UUU się rozpisałem,Click w wersji elektronicznej,hmm dlaczego nie?

co do cd-action,play czy innch branżowych gazetek...to w zyciu ich nie kupie,play jest dla mnie jakis taki dziecinny,a cd ma wygląd który do mnie nie trafia.ZAwszE Weirny CLICKOWI

P.S a co do antyfanów...ten sie smieje co ......

CZekam na CLicka.

18

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Ostatnia miła chwila: znów wygrałem mysz w CLICK'u! smile dziekuję wink

I'm winning, you're losing.

19

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

mojego pierwszego Clicka nabyłem w 2002, kumpel ze Stanow przyjechal i byl zafascynowany tym, że w gazetach są takie fajne pełne wersje wiec wszystkie czasopisma kupował hurtowo. Od zawsze lubiłem samochody, wiec kiedy zobaczylem CMR3 na okładce jednego z czasopism Rollanda, postanowilem je od niego odkupic smile , po tym 2-3 lata później kupiłem mojego drugiego Clicka! i nie opuściłem go aż do końca...

http://img.gamespot.com/gamespot/images/2004/multi/nfsu2/logo.jpg

20

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

o 2007

http://pl2.the-west.pl/img.php?type=sig&amp;player_id=672126

Click 4live

21

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Clicka! pierwszy raz czytałem w 2005 roku, dostałem go od wujka w Wielkanoc 2005 roku. Na płytach zamieszczone były obie częśći Fallouta, a tematem numeru(chyba) był KotOR II. Od razu zabrałem się za czytanie, na którym spędziłem około dwie godziny. Potem zainstalowałem Fallouta. Na początku nie za bardzo rozumiałem, o co chodzi w tej grze, jednak po kilkudziesięciu minutach bardzo się wciągnąłem i od tamtego dnia jestem fanem tej serii. I pomyśleć, że taki klasyk trafił w me ręce dzięki Clickowi!, inaczej pewnie bym nawet na niego nie spojrzał.
Następny nr kupiłem dopiero w styczniu 2007, od tamtej pory zacząłem kupować czasopismo co miesiąc.

To, czym najbardziej mi Click! zaimponował było niewątpliwie lekkie pióro redaktorów. Mój pierwszy nr był chyba ostatnim, który redagowała ekipa z Randallem(mogę się mylić). Jednak o kolejnej ekipie też nic złego nie mogłem powiedzieć:)

22

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

winnym temacie pisałem od kiedy  zdieram ale tera jakoś zapomniałem chyba 2003r

W clicku najfajniejsze były gry za taniochę i recenzje gier

http://change.menelgame.pl/change_please/6208691/
Wspomóż biednego Menela Warszawskiego
PS Błagam ciebie to nic nie kosztuje

23

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Pamiętam jak kupiłem dwa pierwsze numery Clicka, jeszcze bez płyt i drukowane na cienkim papierze. To był 2000 r. jeżeli dobrze pamiętam. Z płytami były wydania specjalne, np. o Diablo II albo o Simsach.

Ostatnio edytowany przez michalj82 (2009-07-08 09:54:05)

http://img242.imageshack.us/img242/8452/antyspamwd7.gif
http://miniprofile.xfire.com/bg/sh/type/2/michalj82.png

24

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

Click! Miał to "coś" smile
Co miesiąc czekałem na nowy numer regularnie gdzieś tak od 2006 r smile

http://img824.imageshack.us/img824/9823/guiltygearchibisetbypom.jpg

25

Odp: Przypomnijmy sobie dobre chwile z Clickiem.

2009-07-08 09:53:18

Data ostatniego posta. Przeczytaj jeszcze raz

http://img406.imageshack.us/img406/4040/logo2qs.png