Odp: Płeć przeciwna 2
Nie zawsze.
Dla odmiany dam logikę xD
Odp: Płeć przeciwna 2
"Kobiecy Instynkt" to słowa wypowiedziane przez kobietę. Myślę, że one w ten sposób mówią egoistycznie o samych sobie. Zauważyłem, że one bardzo lubią mówić o sobie jakie one są mądre, piękne itp.
Ok, pytałem się koleżanki; wygrał instynkt ![]()
Odp: Płeć przeciwna 2
@Grzesiek-Ponawiam pytanie. Po co masz z nią "chodzić"?? Nie sądzę żeby pół roku (najwięcej) całowania się i przytulania w miejscach publicznych i potem najzwyklejsza przyjaźń warta była TAKIEGO zachodu.
EDIT - zobaczyłem posta powyżej. Bardzo dobrze!! ![]()
Ostatnio edytowany przez Finez (2010-02-01 18:00:46)

Odp: Płeć przeciwna 2
Dla tych 6 miesięcy?? Nie warte zachodu.
Ostatnio edytowany przez Finez (2010-02-01 19:04:38)

Odp: Płeć przeciwna 2
xDD
@Grzesiek
Sorry, że wypowiadałem się źle o Evelynce, ale to co teraz robisz... CHCESZ robić... no, po prostu tchórzysz. Wiem, że chcesz z nią być, ale się czegoś boisz.
Ale myślę, że właśnie poczułeś, że ona nie jest dla ciebie odpowiednia.
(no bo łazić z pijaczką?
)
Odp: Płeć przeciwna 2
@up
Bez przesady, jeden młodzieńczy wybryk nie robi z niej automatycznie pijaczki...
Oj Hilary, Hilary. Ja to mówiłem z kpiną
Clexy zresztą także (tak myślę). Ale w pewnym sensie małe łyczki powolutku doprowadzają do gwałtownego głytania wódy xD
Odp: Płeć przeciwna 2
Jak ją kochasz to walcz.Bez walki do niczego nie dojdziesz w życiu.


Odp: Płeć przeciwna 2
Wiecie czy się "opiła"? Wypiła całe pół szklanki wódki z colą
;o
A to, że nie umiem Jej powiedzieć prosto w twarz, że chcę z Nią być to dla tego, że jestem już prawie pewny, że kocha innego cvela.
W takim razie daj se spokój.

Odp: Płeć przeciwna 2
A ja myślę, że Evelynka do Grzesia nic nie czuje
(no ok, może troszeczkę
ale mało
)
Teraz myślę, że Grzesiowi też już o wiele mniej na Evelynce zależy...
Więc na siłę chcesz z nią być?
Hmmm... no, nie podoba mi się to coś, nie podoba ![]()
EDiT:
Tak sobie szperałem po tym temacie i znalazłem coś takiego:
Nie jest pierwsza
Żeby nie było OT to widzę że mam konkurentów
Ale wydaje mi się, że mam największe szansę
Jak mówiłem ze 3 strony temu "zapeszyłeś?" ![]()
Ostatnio edytowany przez gorn271 (2010-02-01 21:48:50)
Odp: Płeć przeciwna 2
@Grzesiek_Maj1
Tylko czemu stawiasz się od razu na przegranej pozycji? Mam dla ciebie radę. Zastanów się, czy naprawdę ci na niej zależy... A później podejmij decyzję.
Co do pytania DeviLa - w umyśle kobiety dominują oczywiście emocje oraz instynkt...
Ostatnio edytowany przez pabloo-96 (2010-02-01 21:48:49)
Odp: Płeć przeciwna 2
A tobie już się "przejadła"? Zauważ, że masz wahania dopiero po tym "incydencie" z alkoholem. Może nie znasz jej prawdziwego oblicza, skoro nie rozmawiałeś z nią nawet na żywo. Równie dobrze możesz powiedzieć, ze znasz ją z widzenia, no i jeszcze z tego co ci napisze na gg.
Odp: Płeć przeciwna 2
Emocje/instynkt, oczywiście, win.
Gdzieś czytałem, że informację w mózgu mężczyzny w 100% odbiera część odpowiedzialna za logiczne myślenie, w mózgu kobiety informację odbiera zarówno część odpowiedzialna za logikę, jak i ta odpowiedzialna za emocje, dlatego więc niektóre ich działania wydają nam się nielogiczne.
@Grzesiek_Maj1
Walcz, nie poddawaj się.
@Finez
Tak, najlepiej mu wmówić, że nie warto się starać dla pół roku związku. Jeju, on nie zamierza się z nią żenić, a pół roku to IMO i tak dużo, a i sporo doświadczenia może z tych 6 miesięcy wynieść.
Jesteś jeszcze gorszy niż Grzesiek - jemu brakuje pewności siebie, ty pewnie odpuściłbyś sobie po tygodniu, bo nie jest to warte zachodu...
Odp: Płeć przeciwna 2
Jeju, on nie zamierza się z nią żenić, a pół roku to IMO i tak dużo
U mnie w szkole dla nauczyciela od informatyki 2 tygodnie to dużo ![]()
@people, głównie Grzesiek
Sorry, że tak mówiliśmy, że ona do ciebie nie pasuje, odpuść se itp., ale... no może w pewnym sensie mówiliśmy ci to, żebyś wreszcie zaczął "coś robić" - chcieliśmy cię zmotywować do "działania".
Nie przestawaj, bo możliwe że daleko doszedłeś.
Jednak z drugiej strony... za przeproszeniem - ona się puszcza
Do tego pije.
Masz szansę jednak w około 50% - według mnie, więc...
Ale na pewno chcesz z nią być? Ok, może jest ładna, mądra - ale TYLKO w nauce. Bo to, że "jak wszyscy to ja też żeby dobrze wypaść" (tak, tak, mówię o tej aferze z alkoholem
) nie świadczy o niej dobrze. To nie było mądre z jej strony. Albo! Ty robisz wszystko żeby się jej się spodobać - piszesz wiersze, "wręczasz" miłe słówka. Z początku jej się to podoba, ale na drodze staje pewien koleś, na którego leci za wygląd, który nic dla niej nie zrobił... niee...
Tak jak mówię - masz 50% szans - możesz je wykorzystać, zmarnować, lub zmarnować po to, żeby sobie odpuścić. Rób co chcesz, ale jak wirtualny kumpel wirtualnemu kumplowi mówię ci: ona nie jest dla ciebie. Sorry, ale taka jest prawda.
Odp: Płeć przeciwna 2
Afera z alkocholem? Boże, napisała mi coś w tym stylu "ja dużo nie piłam, bo jak inni pili poszłam z Adą (koleżanka) na dół bo nie chciałyśmy pić, a Jagoda (solenizantka) dała mi pół szklanki wódki z colą i nie wypiłam całej" Eh...
Muszę o Nią zawalczyć, a na początek pogadać w realu, niby nic trudnego, ale dla mnie...
A i z tym alkoholem to mi się wydaje, że chciała mi zaimponować, ale Jej się nie udało trochę
Na początku pisała, że się opiła potem z kolejnym dniem się tłumaczyła.
Ostatnio edytowany przez Grzesiek_Maj1 (2010-02-02 17:41:40)
Odp: Płeć przeciwna 2
Tłumaczyła się w stylu: "A świstak siedzi i zawija je w te sreberka"? ![]()
Co do zaimponowania: a może ty jej spróbuj czymś zaimponować. Czymś czego ona nigdy nie widziała, a ty to potrafisz robić nieźle.
Btw. a może umiesz grać na gitarze, a ona o tym nie wie?? Często pozycja gimnazjalisty (ty chyba jesteś w gimnazjum, prawda??
) umiejącego grać na gitarze znacznie wzrasta wśród rówieśników i zainteresowanie wśród dziewczyn również. ![]()
Odp: Płeć przeciwna 2
Taaaa i niech może jeszcze nauczy sie dla niej na drutach robic. On powinien byc soba a nie na siłę sie zmieniać żeby jej to pasowało do tanga trzeba dwojga ona musi tez wykazac odrobinę dobrej woli. Powodzenia życze Grzesiek_Maj1





