"Idę z wami, muszę za życia obedrzeć ze skóry pewnego łajdaka, który zrzucił na mnie winę za swoją zbrodnię. A jeśli mroczne elfy nazywają coś zbrodnią, to pewnie nie wyobrażacie sobie wagi tego czynu. Dlatego uciekłem na powierzchnię i wiem, że on teraz też jest gdzieś tu"
*przechodzi na środek sali*
"Drogi paladynie, nie tylko ty jeden w życiu stykałeś się z plugawą magią..."*na jego twarzy widać budzący odrazę grymasek, sprawiający, że nikt nie chce się wypytywać o szczegóły rytuałów odprawianych przez elfy w Podmroku*
Ostatnio edytowany przez morticore (2011-05-03 21:44:50)
Jeśli nazwę kogoś Danielosem, mam rację.
Jeśli uważasz inaczej, patrz wyżej. Mam większe doświadczenie w kontaktach z naszym ukochanym trollem niż ty...