26

Odp: Z wizytą u króla

"Hej, przy matce też tak klniesz?"*unikał ciosów pięciu przeciwników. Nagle z małych drzwiczek na drugim końcu sali wybiegła kolejna grupa uzbrojonych postaci. Na białych tunikach nałożonych na zbroje widniał wizerunek lecącego smoka. Gwardia królewska-pomyślał. Gwardziści szybko dopadli najbliższych zamaskowanych zajmując ich walką*

http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2012/01/zsre-300x300.jpg
"Przez 8 lat ta sama gra kurw@ tylko o innym tytule[...]Bobby Kotick, proszę Cię, wprowadź abonament do tej gry. Żeby nikt w nią nie grał" - Rojo o serii Call of Duty

27

Odp: Z wizytą u króla

*Parą szybkich pchnięć przebija sobie drogę do wnętrza sali, biegnie ku kusznikowi, gdyż on wciąż stanowi największe zagrożenie dla jego towarzyszy. Wie, że nie zdąży, widzi ruch palca zaciskający się na spuście wycelowanej w jego stronę broni, krzyczy*"Niech to Otchłań pochłonie"* i wykonuje gwałtowny przewrót w lewo. Bełt zatrzymuje się w luźnych połach płaszcza z pajęczego jedwabiu. Podnosi się i doskakuje do niedoszłego zabójcy, który sięgnął po parę krótkich mieczy*
"Widzę, że nie zdechniesz dobrowolnie" *wypowiada z uśmiechem*

Jeśli nazwę kogoś Danielosem, mam rację.
Jeśli uważasz inaczej, patrz wyżej. Mam większe doświadczenie w kontaktach z naszym ukochanym trollem niż ty...

28

Odp: Z wizytą u króla

"Król nam pomaga? Niezłe"-parsknął paladyn. W międzyczasie doszło do niego dwóch przeciwników, których bez problemu rozgromił jednym ciosem. Odwrócił się na chwilę by zobaczyć jak się trzyma Evryll*

http://img406.imageshack.us/img406/4040/logo2qs.png

29

Odp: Z wizytą u króla

*Spojrzał na paladyna i skinął głową dając znak, że wszystko w porządku. Gwardziści zapędzili pozostałych asasynów w kąt sali nie dając im szans na ucieczkę*

http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2012/01/zsre-300x300.jpg
"Przez 8 lat ta sama gra kurw@ tylko o innym tytule[...]Bobby Kotick, proszę Cię, wprowadź abonament do tej gry. Żeby nikt w nią nie grał" - Rojo o serii Call of Duty

30

Odp: Z wizytą u króla

* Gdy ponownie się odwrócił w stronę walki, złapało go dwóch asasynów. Zanim zdążyli go dźgnąć, jednego odepchnął łokciem, drugiemu wyrwał broń z reki i go zabił. Spojrzał na powalonego asasyna i ze uśmiechem na ustach odciął mu głowę*" To wszyscy tutaj"

http://img406.imageshack.us/img406/4040/logo2qs.png

31

Odp: Z wizytą u króla

*Gwardziści uporawszy się z pozostałymi nieprzyjaciółmi ruszyli w ich stronę z uniesionymi mieczami*"Stać! Poselstwo z Redmont!*Zatrzymali się a na przód wystąpił wysoki mężczyzna z długą szpakowatą brodą*


-Evryll?
-Sir Garladzie-ukłonił się nisko
-Co wy tu...
-Musimy się zobaczyć z królem-przerwał mu
Garlad popatrzył na niego chwilę i resztę kompani. Spojrzał na Ramithiela. Milczał przez dłuższa chwilę
-Za mną-powiedział-dwóch zbrojnych przeszło za plecy Mrocznego Elfa po czym wszyscy ruszyli w stronę drzwiczek na końcu sali

Ostatnio edytowany przez Maciek21c (2011-05-14 21:57:24)

http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2012/01/zsre-300x300.jpg
"Przez 8 lat ta sama gra kurw@ tylko o innym tytule[...]Bobby Kotick, proszę Cię, wprowadź abonament do tej gry. Żeby nikt w nią nie grał" - Rojo o serii Call of Duty

32

Odp: Z wizytą u króla

"Evryll, źle się czuje. Chyba jestem za stary na takie bitewki. Ja tutaj się gdzieś położę, wypowiem parę zaklęć obronnych i spróbuję odpocząć. Obudź mnie jak będziecie wracać"-rzekł Clexane i zrobił jak powiedział

http://img406.imageshack.us/img406/4040/logo2qs.png

33

Odp: Z wizytą u króla

"Ech pieprzona tolerancja..."*powiedział patrząc na strażników*

Jeśli nazwę kogoś Danielosem, mam rację.
Jeśli uważasz inaczej, patrz wyżej. Mam większe doświadczenie w kontaktach z naszym ukochanym trollem niż ty...

Odp: Z wizytą u króla

"Nie martw sie clexane. Nie mam ochoty patrzec na króla, więc poczekam z tobą" *wyciąga z wewnętrznej kieszeni fajkę"

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/02/6b12f4aa982612e445fde765dc69b72f.gif?1329736950http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/02/7007bc8d65f3b9c2849337a47bc9c8a2.gif?1330081849

35

Odp: Z wizytą u króla

"-Co wy tu wszyscy robicie?-spytał Garlad
-Długa historia. W każdym bądź razie, kraj jest zagrożony inwazją orków
-Jeżeli jesteś jeszcze pijany od Bitwy Trzydniowej...
-Nie jestem-uciął
-Dobrze, jesteśmy na miejscu
Weszli do małego pokoiku. Na krześle za małym stolikiem siedział lekko skulony, łysiejący mężczyzna. Na głowie nosił złotą, wielką koronę
-Wasza wysokość, przybyło poselstwo z Redmont-zwrócił się do króla garlad
-A...a ci zamaskowani...?-spytał król drżącym głosem
-Nie żyją-oznajmił rycerz
-A...a
-Królu-przerwał Evryll-mam wiadomość nie cierpiąca zwłoki
-Ja...Nie muszę Cie słuchać!-Reghar nagle się wyprostował
-Wspomniałem, że rada potępia wypędzenie z zamku pladayna?
-To...co to za wiadomość-spojrzał błagalnie na Garlada jednak ten pokręcił głową
-nad rzeką Nuin koncentruje się potężna orkowa armia. Dodatkowo wspierają ją nekromanci...
-Nekromanci? Nie bądź śmieszny!-wybuchnął król
-To właśnie oni zaatakowali zamek.-nie zraził się-W imieniu rady nalegam by wysłać nad Nuin patrole które mogły by ocenić zagrożenie
-Ja...-król zawahał się
-To rozsądne, wasza wysokość-rzekł twardo Garlad
-Dobrze. Dobrze do cholery! O świcie ma ruszyc pierwszy patrol. Zajmij się tym Garlad.
ten ukłonił się lekko.
-To wszystko-Evryll ukłonił się-żegnam wasza wysokośc



-Pobudka!-krzyknął w stronę paladyna idąc w stronę wyjścia z zamku"



KONIEC EVENTU

http://narodowcy.net/wp-content/uploads/2012/01/zsre-300x300.jpg
"Przez 8 lat ta sama gra kurw@ tylko o innym tytule[...]Bobby Kotick, proszę Cię, wprowadź abonament do tej gry. Żeby nikt w nią nie grał" - Rojo o serii Call of Duty