Czytelnia: FIFA Interactive World Cup 2010 - nasza relacja

 pop   niedziela, 7 lutego 10, 22:28   kategoria: Gry   dodał: Roland   tagi: FIFA 10
Dziewczyny też były super! / fot. Gracjan Strzelecki
Dziewczyny też były super! / fot. Gracjan Strzelecki
Sprawozdanie z wczorajszych mistrzostw w FIFĘ 10, które okazały się jedną z bardziej emocjonujących, growych imprez ostatnich miesięcy. Zapraszamy do lektury i oglądania zdjęć!

Sobota, 6 lutego. 8:00. Arena Ursynów w Warszawie jest już pełna ludzi. Dlaczego tak wcześnie - i do tego w weekend! - zerwali się z łóżek? Dla wielkiej imprezy - FIFA Interactive World Cup 2010! Czekały na nich konkursy z nagrodami, konsole do grania, turniej w FIFĘ 10 i mecz gwiazd.

 

8:00 - przybywamy na miejsce. Krótki rekonesans i wiemy, że wszyscy ci, którzy stoją w kolejce, stoją tam po to, żeby zarejestrować się na eliminacje FIWC 2010. Amatorzy i profesjonaliści, starsi i młodsi.

Po rozmowach z kilkoma ochotnikami ruszamy do punktu prasowego. Tam załatwiamy wszystkie formalności i otrzymujemy identyfikatory, dzięki którym chwilę później zaczynamy wycieczkę. Najpierw trafiamy na salę główną. Widzimy kilkadziesiąt stanowisk z PS3, plazmami i odpaloną FIFĘ 10. Tutaj będą grać uczestnicy turnieju. Przy okazji można zagrać w inne gry od EA - Uncharted 2, NFS Shift czy Ratchet & Clank.

Specjalnie dla młodszych przygotowano kącik dla dzieci, w którym mogą one porysować kredkami czy pograć w LittleBigPlanet. Dla starszych - tzw. Speed Gun, czyli sprzęt pozwalający na zmierzenie siły kopnięcia piłki.

9:00 - oficjalnie rozpoczyna się turniej FIWC 2010. Odbędzie się osiem rund. W każdej z nich 60 zawodników będzie się mierzyć w pojedynkach jeden na jednego. Łącznie uczestników będzie 480. Kilka minut po rozpoczęciu słychać doping rodziców i kolegów. Niektórzy zawodnicy mają nawet swoje mini fankluby. W końcu to profesjonalne zawody!

W międzyczasie odbywają się konkursy dla pozostałych. Do wygrania są szaliki, czapki, piłki i inne niespodzianki ufundowane przez Adidasa. Zwycięzcy muszą się wykazać wiedzą o Legii lub FIFIE, najmocniej kopnąć piłkę czy najszybciej przejechać trasę w Gran Turismo na PSP. Wyzwań jest wiele.

11:00 - powoli zjeżdżają się gwiazdy, które rozegrają mecz celebryci kontra zawodnicy Legii. Jako pierwszego spotykamy Wojtka "Łozo" Łozowskiego, lidera grupy Afromental i kapitana drużyny celebrytów. Jak zwykle jest pełen pozytywnej energii i pewności siebie. Po chwili przylepia się do PS3 i zaczyna trenować. 

Następnym napotkanym jest Maciej Dowbor. Z nim mamy przyjemność porozmawiać dłuższą chwilę (wywiad znajdziesz w osobnym artykule). Jest bardzo mile zaskoczony wspaniałą atmosferą imprezy, jednak po chwili dodaje, że ma wątpliwości co do swoich umiejętności. Pocieszamy go i zapewniamy, że na pewno wszystko będzie dobrze (jak bardzo go to zmotywowało - czytaj dalej!). Wkrótce pojawia się cały skład.

13:30 - w powietrzu daje się wyczuć rosnącą nerwowość. Tłumy gromadzą się pod sceną, przed ogromnym telebimem, na którym ma być wyświetlany mecz dnia. Po krótkiej prezentacji drużyn zawodnicy ustawiają się przy swoich stanowiskach PS3. Potem przychodzi czas na dłuższe przygotowania techniczne. W oczekiwaniu na pierwszy gwizdek zamieniamy słówko z kapitanem drużyny gwiazd. "Łozo" opowiada o drużynie, przygotowaniach, treningach oraz o specjalnej, ogórkowej diecie (rozmowa z nim w osobnym artykule).

Po chwili mecz 10 na 10 celebrytów z zawodnikami Legii (jedyny taki na skalę światową!) rozpoczyna się. Grę na bieżąco komentuje Dariusz Szpakowski. Spotkanie umilają ślicznie tańczące cheerleaderki. Od początku daje się odczuć napięcie. Po kilku minutach rozgrywki mamy 1:0 dla gwiazd. Strzelcem nikt inny jak Maciek Dowbor (ha, komu powinien dziękować?!). Wszyscy obserwatorzy krzyczą, śpiewają i dodają otuchy zawodnikom. Atmosfera jest niezwykła. Po kilku minutach kolejny gol - jego autorem Ferid Lakhdar. Mecz kończy się wynikiem 2:0 dla celebrytów. Szaleństwo w drużynie gwiazd, którzy skaczą i krzyczą z radości!

Po drugiej strony widać nisko opuszczone głowy legionistów. Po chwili obie drużyny wychodzą na scenę i podają sobie ręce na znak przyjaźni. Całą sytuację zabawnie podsumowuje Jacek Kopczyński: "Cieszymy się, że nasza drużyna wygrała, ale również jest nam przykro, że nasza ukochana Legia przegrała. Mamy mieszane uczucia." Wszyscy się rozchodzą, a my w tym czasie zamieniamy słówko z atrakcyjną Anią Bosak (ekhm, dodamy tylko, że pełen wywiad w osobnym artykule). Jest zachwycona grą. Okazuje się, że są ładne dziewczęta, które dobrze grają na PS3!

A turniej FIWC nadal trwa. Już niedługo rozgrywki finałowe. Czekanie na finał umilają wspaniałe atrakcje. Do mikrofonu podchodzi Blady Kris, tworząc genialne bity (bóbr z 36i6 może się schować). Cheerleaderki tańczą, konsole kuszą - zabawa na całego! Na salę wychodzą Kuba Rzeźniczak, Wojtek Łozowski i Maciek Dowbor, zapraszając do wspólnej gry w FIFĘ 10. Każdy, kto chce i ma trochę odwagi, może się z nimi zmierzyć i na luzie pogadać. Panuje niesamowicie przyjazna atmosfera (to nie żaden dyrdymał - naprawdę było sympatycznie!).

18:00 - turniej powoli się kończy. Ćwierćfinały i półfinały są niezwykle ekscytujące. Kibice coraz głośniej dopingują graczy. Po kilkudziesięciu minutach znamy finalistów FIWC. Są nimi Bartosz Piętka z Warszawy oraz Damian Trutkowski z Gdańska.

19:00 - wielki finał, na żywo komentowany przez "Szpaka"! Gra zacięta, po obu graczach widać, że FIFA to nieodłączny element ich życia. Dokładne podania, nieliczne błędy - chciałoby się oglądać takie mecze w polskiej telewizji! Pod koniec drugiej połowy pada bramka. 1:0 dla Damiana. Od tej chwili nie daje on przeciwnikowi szansy na przeprowadzenie akcji. Jeszcze kilka minut i poznajemy zwycięzcę. Brawo, Damian Trutkowski! Leci triumfalne confetti, wszyscy robią sobie zdjęcia z mistrzem, na koniec odbiera on nagrody (konsolę Playstation 3 i prezenty od Adidasa, jednak najważniejsze jest dla niego to, że będzie reprezentował Polskę na światowych mistrzostwach), po czym uddaje się na bok, by chwilę odetchnąć. Jest zestresowany i nie ma mu się wcale co dziwić.

To był naprawdę dobry dzień. Dziękujemy polskiemu oddziałowi Electronic Arts za to, że mogliśmy wziąć udział w tak udanej imprezie. Gratulacje należą się również Sony Polska za wspaniałe przygotowanie sprzętu. Oby więcej takich okazji!

kackiller (zdjęcia: Gracjan Strzelecki)


Wasze komentarze
Wątek założony: 2010-02-07 23:48:53 przez Grzesiek_Maj1
Wszystkich komentarzy: 8, ostatni dodany 2010-02-08 17:41:05 przez Grzesiek_Maj1
Grzesiek_Maj1
2010-02-08 17:41:05

Skandal! :D


Werewolf
2010-02-08 16:33:22

No tak siebie podpisał ksywą a mnie imieniem i nazwiskiem...


Buchi
2010-02-08 10:48:21

No to teraz tylko czekam na wideorelację ;)


Grzesiek_Maj1
2010-02-08 00:20:26

Haha :D Sorry, śpiący już jestem xD Ale i tak miło mi się czyta takie relacje czy niusy ;)


roland
2010-02-08 00:14:47

Chodziło mi o to, że miło czytać pozytywne komentarze ;-) Ale tym bardziej miło się czyta, że miło się czyta!


Grzesiek_Maj1
2010-02-08 00:11:48

Bardzo miło!


roland
2010-02-07 23:52:04

Damian na drugie ma Darek, to dlatego ;-)

Ano, rozwijamy. Choć ta relacja to dopiero jeden z pierwszych kroków naprzód. Tak czy inaczej - miło czytać!


Grzesiek_Maj1
2010-02-07 23:48:53

"Pod koniec drugiej połowy pada bramka. 1:0 dla Darka" A to nie Damian zdobył gola? :> Bardzo fajnie, że jesteście na takich imprezach. Fajnie się rozwijamy. Super!


Komentarze mogą dodawać zalogowani użytkownicy. Nie masz konta? Zarejestruj się

najświeższe newsy

Moderator pilnie potrzebny - GŁOSOWANIE
środa, 10 marca 10, 8:24
Awantura na forum
wtorek, 9 marca 10, 22:15
Gracze niezadowoleni z Ubisoftu
wtorek, 9 marca 10, 21:17
Powstaje Portal 2!
poniedziałek, 8 marca 10, 22:30
Dodatek do BioShock 2 już na dniach
poniedziałek, 8 marca 10, 22:15
Darmowe beta-testy R.U.S.E.
poniedziałek, 8 marca 10, 10:51
3D na PS3?
poniedziałek, 8 marca 10, 10:21
Pinball sterowany tylko za pomocą mózgu
poniedziałek, 8 marca 10, 9:55
Se7en na PS3!
sobota, 6 marca 10, 22:36
Gej w Diablo III?
sobota, 6 marca 10, 12:41

szukaj newsów


Wydawnictwo Bauer Sp. z o.o., Sp. k. kontakt